Rowerzysta – Król Szosy

Kolejny raz się to dzisiaj stało więc muszę coś o tym napisać. Jadę sobie chodnikiem, jakieś 50m do przejścia dla pieszych i kierowca miejskiego autobusu(!) widząc to zatrzymuje się i na mnie czeka aż dojadę… Co za kraj! I każdy tak robi, motocykliści, kierowcy samochodów. Niesamowita kultura jazdy, bez szaleństw, przekraczania prędkości czy jazdy „do odcięcia”. Tego się tutaj nie praktykuje, bardzo duża odmiana. Na lepsze 🙂

Dzisiejszy dzień nie przyniósł ze sobą nic specjalnie nowego. Rozeznałem się jedynie w cenach wędek i metodach łowienia, mam nadzieję, że wkrótce zacznę.  Z ciekawych rzeczy, o których warto wspomnieć bo kolejny raz je zauważam są jeszcze kwiatki. Nie wiedzieć czemu gdziekolwiek by nie rosły w liczbie więcej niż kilka pojedynczych – ich zapach bardzo daje się we znaki. Nie spotykałem się z tym często w naszym kraju, a więc to chyba tylko kolejny dowód na to, że Norwegia może być nazwana „zielonym” landem, skoro coś tak błahego jak zapach kwiatów wypiera wszystkie inne nieprzyjemne zapachy, na przykład spaliny.

Korzystając z okazji wrzucę kilka zaległych w moim mniemaniu zdjęć…

I na koniec bonus:

K

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s